
cz. 2
|
|

Filipczak i Sędek
|
|

List z Zakładu Karnego w ŁęczycyOpisuję w nim autentyczną historię, jaka wydarzyła się podczas spaceru. Podczas gry w piłkę nożną jeden z naszych kolegów (Andrzej Filipczak z Rzeszowa) doznał dosyć poważnej kontuzji. Do listu dołączam zdjęcie, znajdujące się po lewej stronie, gdzie widać Andrzeja z usztywnioną nogą opartą na kuli. Za nim idzie Grzegorz Sędek (więzień polityczny z Warszawy). Zdjęcie zostało zrobione z ukrycia spoza murów więzienia przez łódzkich działaczy "S".
|
|
|
|
|